Ooooj, tu mogłabym napisać opowiadanie na kilka stron 🙂
Na początek zachęcam żebyś jako osoba ponadprzeciętnie aktywna pochylił się nad swoim ubezpieczeniem na życie i sprawdził gdzie i na jakie sumy jesteś ubezpieczony.
Większość młodych Trenerów i Trenerek urodzonych po ’98 r. ma studenckie, roczne polisy za 60 zł lub są podpięci do polisy grupowej “u mamy w pracy”. ZGROZA. Takie polisy = baaardzo małe odszkodowania , które nie zrekompensują niezdolności do pracy, a nawet brak jakichkolwiek świadczeń w przypadku uprawiania sportu.
Polisa w banku do hipoteki, lub NNW w banku – to samo co powyżej. Jeśli mówimy o hipotece- to nie jest tak, że odradzam ubezpieczenia, wręcz przeciwnie, ale pamiętaj, że ono zabezpieczy Cię tylko w razie śmierci, a nie kiedy złamiesz rękę. Z kolei NNW za 15 zł/ mies raczej też nie będzie spełnieniem Twoich marzeń.
Najczęstszymi wykluczeniami w polisach na życie są :