Leki brane przy chorobach tarczycy i ich wpływ na trening.

Choroby tarczycy – z czym najczęściej możemy się spotkać?

„Biorę leki na tarczycę.” – jeśli takie sformułowanie padnie ze strony podopiecznego wymaga doprecyzowania. Oznaczać może różne rodzaje schorzeń, a nadczynność i niedoczynność dają całkowicie przeciwstawne objawy, choć obie choroby dotyczą tego samego narządu. Warto pamiętać, że schorzeń dotykających tarczycy jest więcej.

Najistotniejsze to:

nadczynność tarczycy, niedoczynność, zapalenia i rak tarczycy. Ostre zapalenie tarczycy i rak tarczycy to choroby, których leczenie wymaga ciągłej współpracy
z lekarzem. Są to stany zbyt poważne, aby podopieczny mógł w tym czasie aktywnie uczestniczyć w treningu. Priorytetem jest leczenie, trening może być pomocny jako forma rehabilitacji po zakończonym leczeniu.

Nadczynność tarczycy powoduje u chorych znaczną utratę masy ciała, nadmierna ruchliwość i nadpobudliwość. Problemów z utrzymaniem prawidłowej masy ciała przysparzać mogą również często towarzyszące tej chorobie biegunki. Leki podawane pacjentom z tym schorzeniem to tiamazol (Metizol, Thyrozol) i propylotiouracyl (Thyrosan). Stosuje się również leczenie operacyjne oraz podawanie jodu promieniotwórczego. Osoby borykające się z nadczynnością tarczycy rzadko kierują się do trenerów personalnych.

Zdecydowanie częściej współpracę rozpoczniecie z osobami z niedoczynnością tarczycy. Warto zauważyć, że przewlekłe zapalenie tarczycy (choroba Hashimoto) również prowadzi do niedoczynności tarczycy. Z racji częstości występowania i terapii, której sprzyja trening
w tym artykule skupię się omówieniu postępowania z podopiecznym z niedoczynną tarczycą.

 

Czym objawia się niedoczynność tarczycy i czym się ją leczy?

Głównym objawem jest wzrostem masy ciała, senność, permanentne zmęczenie i ciągłe uczucie zimna. Pojawić mogą się również zaparcia, zaburzenia miesiączkowania i problemy
z zajściem w ciążę.

W leczeniu stosuje się podawanie syntetycznych hormonów tarczycy, których brakuje choremu. Lewotyroksyna – bo o niej mowa – podawana jest w tabletkach, preparaty dostępne w Polsce to na przykład: Euthyrox, Letrox czy Eltroxin.

 

Jaki efekt wywołuje lewotyroksyna?

Tarczyca w jest między innymi odpowiedzialna za „wrzucenie organizmu na obroty” czy „odpalenie pieca metabolizmu”. Gdy jest niedoczynna efekt ten jest zaburzony stąd powyższe objawy. Lewotyoksyna ma za zadanie te braki uzupełnić i doprowadzić organizm do prawidłowego funkcjonowania. Proszę sobie jednak teraz nie wyobrażać, że pacjent po wzięciu jednej tabletki będzie miotał sztangą jak szalony – to nie ta grupa substancji ;) Dawka leku jest zazwyczaj najniższą skuteczną.

Lewotyroksyna „podkręca” metabolizm na różne sposoby. Przyspiesza metabolizm tłuszczów, białek i węglowodanów. Zwiększa zużycie tlenu w komórkach i podnosi temperaturę ciała. Działa pobudzająco na ośrodkowy układ nerwowy, zwiększa częstość rytmu serca oraz kurczliwość mięśnia sercowego, rozszerza naczynia krwionośne skóry, zwiększa objętość krwi krążącej.

Największym problemem w leczeniu lewotyroksyną jest jej niejednostajny wpływ na organizm chorego. Są dni, w których podopieczny będzie miał siłę i energię aktywnie ćwiczyć, w inne nie będzie w stanie wykonać połowy serii.

 

Jak wpływ na efekty treningowe podopiecznego mogą mieć zażywane leki?

Uzupełnienie leczenia niedoczynnej tarczycy o prawidłową dietę oraz trening jest jak najbardziej wskazane. Pamiętać jednak należy, że metabolizm osoby chorej jest spowolniony. Często podopieczni nie mają siły i energii, żeby zabrać się za ćwiczenia. Spowolniony metabolizm opóźnia również uzyskanie efektów treningu, takich jak redukcja masy ciała czy tkanki tłuszczowej.

Lewotyroksyna i trener działają podobnie ;) starają się rozruszać organizm, pobudzić metabolizm, wywołać spadek masy ciała i zredukować ilość tkanki tłuszczowej. A tak poważnie, dobrze wiecie, że osiągnięcie tych efektów nigdy nie jest proste nawet ze zmotywowanym, zdrowym podopiecznym. Pobudzające działanie leków nie jest jednostajne. Podopieczny ma lepsze i gorsze dni. Różnice w wydolności mogą być naprawdę duże. Obciążone serce i układ krwionośny powodują, że podopieczni stosujący lewotyroksynę szybciej dostają tzw. zadyszki. Zaburzenia rytmu serca, kołatanie serca, zwiększenie ciśnienia tętniczego czy niewydolność serca są objawami niepożądanymi lewotyroksyny, na które na treningu musimy być najbardziej wyczuleni.

Chory na niedoczynność tarczycy może być psychicznie zmotywowany lecz jego ciało będzie wykazywać wszelkie objawy braku motywacji. Efekty przychodzą trudniej, potrzeba więcej czasu i cierpliwości oraz tony motywacji!

Dobrze jest zacząć od ćwiczeń tlenowych – pobudzić metabolizm. Ćwiczenia nastawione na przyrost masy mięśniowej – jeśli tylko podopieczny daje sobie radę – są wskazane. Im więcej masy mięśniowej tym szybszy metabolizm. Myślcie o takim podopiecznym jak o osobie, której bardzo się nie chce – ale to nie jest jej wina! Zachęcajcie również do wprowadzania jak największej ilości ruchu poza treningiem.

 

Jakie mogą być efekty zaprzestania stosowania?

Efekty dotychczasowego leczenia oraz treningu mogą w krótkim czasie przepaść i cały wysiłek pójdzie na marne. Lekarze widząc poprawę u chorego będą zmniejszać dawki aby jak najwięcej roboty spadło na niewspomagany organizm. Czasem trzeba dawkę okresowo zwiększyć – nawet jeśli są postępy. Tak bywa, wesprzyjcie wtedy podopiecznego, żeby nie przestał dalej walczyć. Samowolne odstawienie kończy się również deregulacją hormonalną organizmu, ciało „głupieje” i mogą wystąpić różne negatywne efekty takiego postępowania. Nigdy nie zachęcajcie podopiecznych do ostawienia lewotyroksyny bez konsultacji
z lekarzem.

Przedawkowanie leków na tarczycę prowadzi do efektów podobnych do nadczynności tarczycy. Czy będzie to osoba zdrowa, która postanowiła sobie zastosować, bo słyszała, że „od tego się chudnie” czy osoba chora na niedoczynność, która uznała, że wie lepiej jak się leczyć. Nadczynność tarczycy powoduje nadmierny, wyniszczający katabolizm. Utrata masy ciała może być zbyt duża, może wystąpić drżenie rąk, nerwowość niepokój. Często obserwuje się kołatanie serca i przyśpieszenie tętna. Następuje również osłabienie siły mięśniowej!
U osób z chorobami serca sytuacja może stać się naprawdę poważna. Dlatego stosowanie lewotyroksyny bez wskazań, nie jest drogą na skróty do upragnionego celu treningowego!

 

Niedoczynność tarczyca to choroba, z którą podopieczny będzie musiał zmagać się często do końca życia. Wkręćcie go na obroty, pomóżcie przewalczyć pierwszy trud treningu, nauczcie dobrych nawyków prozdrowotnych. Za motywację i pomoc w wyjściu z nadwagi i niechęci do aktywności fizycznej podopieczni będą wam wdzięczni długo. A o to przecież chodzi, prawda? ;)

ARTUR JURCZYK

 

 

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA